TRAFFIC MONSOON Łukasz Gałuszka (Strona Główna)Rejestracja w Traffic Monsoon

[Traffic Monsoon] Totalny Przekręt Wymiaru Sprawiedliwości USA

Dzisiaj chcę się z Wami podzielić tym, co dostrzegł jeden z użytkowników TRAFFIC MONSOON i podzielił się tą inf. na Facebooku… Oto jego post:

tm-sad

Co napisał Saheed Chaudhry w swoim poście? Napisał coś takiego (poniższe tłumaczenie nie jest dosłownym tłumaczeniem/cytatem):

Zobaczcie na wszystko, co się wydarzyło 26 lipca 2016 w karcie sądowej:

– Sprawa została sklasyfikowana i przydzielona do sędziego Paula M. Warnera.
– Został dodany sędzia Dee Benson.
– Sędzia Paul M. Warner już nie jest przypisany do sprawy.
– ODWOŁANIE – zostaje odwołany sędzia Dee Benson. Sprawa została przydzielona tym razem sędziemu Davidowi Nufferowi do dalszego postępowania. Podpisane przez sędziego Dee Bensona w dniu 26.07.2016 r.
– sędzia David Nuffer zostaje odwołany. Sprawa została przydzielona do sędziego Roberta Shelby’ego dla wszystkich dalszych postępowań.
– Sędzia Robert J. Shelby odwołany. Sprawa została przydzielona sędziemu Clarkowi Waddoupsowi dla dalszych postępowań
– Sędzia Clark Waddoups odwołany. Sprawa została przydzielona do sędzi Jill N. Parrish na kolejne czynności.
– następnie mamy podpisane zamówienia przez Jill N. Parrish odnośnie zamrożenia aktywów Traffic Monsoon oraz praw Charlesa…

—————————–
Hmmm… To wszystko wydarzyło się jednego dnia!

Totalny absurd… Wygląda to tak, jakby ktoś na siłę chciał ustawić „właściwą osobę” w tej sprawie, „właściwego” sędziego, który pogrzebie TM i Charlesa… lub też jakby ktoś zmuszał sędziów przypisywanych do sprawy, aby wydali wyrok niezgodny z prawem – np. sędzia Dee Benson, który sam siebie odwołuje… – dlaczego to zrobił? Hmmm…

Smród w tej sprawie jest na tysiące kilometrów – szkoda, że prawdziwi dziennikarze wyginęli i nikt nie chce wyciągnąć w tym przypadku prawdy na wierzch tak, żeby skorumpowany system dostał konkretnie po dupie za te działania…

Ta cała sprawa z TRAFFIC MONSOON to ewidentny przekręt „wymiaru sprawiedliwości”  USA…

1. SEC nie ma ŻADNYCH dowodów na nieuczciwe działanie TRAFFIC MONSOON i założyciela tej firmy – to, co robią od początku adwokaci tej instytucji, to tworzenie fałszywej bajki wokół firmy i założyciela, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością

2. Definicja piramidy finansowej/schematu Ponzi, na której bazują sądy, od których „odbija” się sprawa TRAFFIC MONSOON, ma się totalnie nijak do tego, jak naprawdę funkcjonowała platforma reklamowa TRAFFIC MONSOON i jak wyglądała sytuacja finansowa firmy w momencie, kiedy zamrożono aktywa tej firmy i właściciela. 

3. Absurdy z 26 lipca 2016, o których mowa powyżej…

Kto w tej całej sprawie naprawdę dopuszcza się oszustw i łamie prawo? – zdecydowanie NIE Charles Scoville i firma TRAFFIC MONSOON, tylko adwokaci z SEC, Pani syndyk oraz sędzia…
…pytania, które się tylko nasuwają na myśl, to:

1. Dlaczego tak postępują? – czy ich celem jest ograbienie TRAFFIC MONSOON, właściciela i nas (użytkowników) z pieniędzy?
2. Czy może jeszcze ktoś inny pociąga za te sznurki? – być może ktoś po prostu płaci tym ludziom za wyeliminowanie z rynku firmy TRAFFIC MONSOON, która miała ogromny potencjał rozwojowy i być może stwarzała zagrożenie dla którejś z konkurencyjnych firm w branży reklamowej…


-------------------------------------------------------------

FAP

3 Odpowiedzi do “[Traffic Monsoon] Totalny Przekręt Wymiaru Sprawiedliwości USA”

  1. Adrian Baziak pisze:

    Jose Nunes – kanał „Video Marketing” w najnowszym swoim nagraniu na YT udostępnił bardzo rzeczową informację o kosztach, jakie wspólnie (jako TM-owcy) ponieśliśmy jak na razie:
    https://www.youtube.com/watch?v=SC-UWELOl84
    1 minuta i 17 sekunda:
    total: 842,467 dolarów i trzy centy.
    Ja już to napisałem pod poprzednimi artykułami, ale powtórzę; to oczywiste, gdy się przyjrzeć, KTO tutaj jest ZŁODZIEJEM, a kto jest wrabiany i urabiany.
    Semper fidelis ofiary amerykańskiego wymiaru niesprawiedliwości grabieżczej.
    Przynajmniej miejcie świadomość kto się będzie woził za Waszą ciężką pracę i zejdźcie wreszcie z ich kozła ofiarnego – przestańcie łykać propagandę jak pelikany. Gdyby SEC „bronił” kogo i czegokolwiek, to czy płaciliby sobie z „ukradzionych” temu komuś na poczet piramidy pieniędzy?
    Czas otrząsnąć się hejterzy i przynajmniej zwrócić honor oczernionej istocie ludzkiej, która została rzucona na pożarcie tylko dlatego, że własnym sukcesem zwróciła na siebie uwagę drapieżników z przewagą uzbrojenia. Racja nie stoi dziś po stronie mówiących prawdę, tylko po stronie wrzeszczących na tyle głośno, by pozostać jedynymi słyszanymi.
    Tutaj święta racja Łukasza; nie ma w tej sprawie jednego nawet żywego dziennikarza. Miliony okradzionych na miliony, a świat o niczym nie wie.
    Przydałaby się Kara Danvers ;D

  2. RafalS pisze:

    Dlaczego, po wejściu na stronę TM nie ma już informacji o sprawie, a przenosi na stronę główną?