TRAFFIC MONSOON Łukasz Gałuszka (Strona Główna)Rejestracja w Traffic Monsoon

TRAFFIC MONSOON To… – Okazało Się Że…

 

Jak podaje NASA, na Księżycu znaleziono porozrzucane szczątki elektronicznych dolarów wyssanych przez tunel czasoprzestrzenny z konta TRAFFIC MONSOON. Okazało się, że to było celowe działanie Charlesa i jego ekipy zbirów. Rodziny użytkowników TM, zostały pogrążone w żałobie, ponieważ były mocno związane z dolarami swoich współmałżonków/współmałżonek oraz dzieci. Przedstawiciel NASA twierdzi, że może być trudno dorwać zbirów w tym roku, bo jeszcze nie zbudowali nowej rakiety, żeby móc polecieć na Księżyc w ich poszukiwaniu…

traffic-monsoon-to

…mam nadzieję, że nie potraktowałeś/aś powyższego tekstu i tytułu poważnie… :) :) :)

CEL DZISIEJSZEGO ARTYKUŁU…

…a raczej misja :) 

Niektórzy z Was otrzymali dzisiaj ode mnie mailing z „smutną wiadomością” o Traffic Monsoon, że to scam (oszustwo), inni z Was weszli tutaj, widząc na Facebooku lub w innym miejscu w Internecie „przerażający” dla użytkownika TM tytuł + obrazek… 

Chciałem Wam tym tytułem artykułu i swoją „zagrywką” tylko uświadomić, jak łatwo jest manipulować i zostać zmanipulowanym… Media robią to przez cały czas, politycy również…

Najlepszym przykładem niesamowitej manipulacji w ostatnich mies. jest KOD („Komitet Obrony Demokracji”)… – jak Ci wszyscy ludzie, którzy dali się wkręcić w ten cały cyrk, „wytrzeźwieją” za jakiś czas i dostrzegą, czym jest ten cały KOD – będzie im niesamowicie wstyd, że brali w tym udział i że dali się tak ogłupić…

W Przypadku Biznesów Internetowych Jest Podobnie…

Nie wiem, czy zwróciłeś/aś uwagę, ale coraz częściej jest tak, że jak dana firma/projekt biznesowy, zaczyna się rozwijać, to nagle pojawiają się w Internecie strony z adresami na zasadzie „TrafficMonsoonScam.com” – czyli nazwa danej firmy/projektu i słowo „scam” (czyli oszustwo) i na tych stronach dany człowiek pokazuje niby dowody na to, że dana firma jest nieuczciwa, niewypłacalna, że właściciel to oszust itd.

…i celów takiego działania jest przynajmniej kilka:

1) marketingowy – takie negatywne inf., ściągają użytkowników danego projektu do tej strony jak „muchy” i wystarczy tym ludziom namieszać w głowie, zbudować w nich lęk do projektu, w którym działają po to, aby im zaproponować współpracę „w lepszym” projekcie

2) zniszczenie danej firmy – jest dużo głupców, zazdrosnych i zawistnych ludzi oraz konkurencja, której nie jest na rękę rozwój danej firmy/projektu i oni często takie bzdury tworzą, aby zadowolonych użytkowników/partnerów firmy, przekształcić w wrogów tej firmy

3) kreowanie siebie na eksperta – są ludzie, którzy myślą sobie na zasadzie, że np. nagrywając wideo i opluwając daną firmę, robiąc z niej piramidę finansową itd. oraz wskazując „jedyną właściwą drogę” w budowaniu dochodu, staną się nagle ekspertami. Hmm… nie do końca im to wychodzi na dobre… 😉

W Ostatnich Miesiącach Miała Miejsce Manipulacja…

Jakiś czas temu firma MyAdvertisingPays (platforma reklamowa działająca na podobnych zasadach do TRAFFIC MONSOON) ogłosiła, że wychodzą całkowicie z rynku amerykańskiego i skupiają się tylko na rynku europejskim oraz w związku z tym, muszą zakończyć współpracę z wszystkimi użytkownikami z USA… ale jasno napisali również, że wszystkim tamtym użytkownikom, zwrócą pieniądze za pakiety reklam wykupione w pewnym okresie czasu i tak też zrobili… Firma zachowała się uczciwie i do dzisiaj funkcjonuje na wysokim poziomie, rozwija się bardzo prężnie…

…ale znalazł się człowiek, który wykorzystał tamtą wiadomość od MAP i na swojej stronie, bazując na powyrywanych z kontekstu informacjach, stworzył wokół firmy otoczkę/obraz, że firma chce wyrolować wszystkich użytkowników…

Po kilku tygodniach, z jego artykułu – wszystkie kłamliwe inf. zniknęły. Został tylko wpis o tym, że firma wychodzi z rynku USA i będzie się rozwijać na rynku europejskim… (być może po rozmowie prawnika związanego z MAP z autorem artykułu)

W Przypadku TRAFFIC MONSOON…

Ostatnio również pojawił się artykuł na zagranicznej stronie (lub blogu), w którym również autor próbował stworzyć firmie Traffic Monsoon wizerunek oszustów itd.

…i niestety duża część ludzi, przyjmuje takie bzdury za fakty, nie zastanawiając się nawet przez chwilę, czy to prawda, czy nie… i wynika to z jednej głównej rzeczy – znaczna większość użytkowników poszczególnych projektów, zna te projekty tak „3 po 3” – większość ludzi interesuje tylko, żeby zarobić pieniądze i je wypłacić, a jak funkcjonuje dany projekt itd., to już ma dużo mniejsze znaczenie… i takimi ludźmi łatwo się manipuluje.

Ja czytając artykuł zwłaszcza na temat MyAdvertisingPays w ost. mies., normalnie płakałem ze śmiechu, bo w miejscach, w których tamta osoba niby pokazywała dowody na nieuczciwość firmy, pokazywała tak naprawdę tylko tyle, że nie zna tamtego projektu, że nie korzysta z niego i nie dostrzega drobnych, ale bardzo ważnych elementów.

Także jeśli chcesz być osobą odporną na ten chłam, który co jakiś czas serwują niektórzy ludzie, po prostu bądź przez cały czas w temacie – obserwuj TRAFFIC MONSOON codziennie, to co się dzieje wokół niego, zapoznaj się z zasadami, testuj wszystkie rozwiązania, które daje Ci firma, uczestnicz w webinarach organizowanych przez Charlesa Scovillea… Nikt Ci wtedy nie będzie wstanie wepchnąć do głowy kłamstwa…

 

Oczywiście Nigdy Nie Ma Gwarancji…

To że Charles Scoville (właściciel TRAFFIC MONSOON) jest człowiekiem uczciwym, nie oznacza, że jego firma przetrwa dziesiątki lat – mam szczerą nadzieję, że tak będzie, ale zwróć też uwagę na to, co się dzieje na rynku z firmami.

np. w Polsce w ostatnich latach jest mistrzostwo świata, jeśli chodzi o wykańczanie firm przez różne urzędy (często są to firmy generujące miliony złotych przychodu miesięcznie), czy też przez banki. Wystarczy, że bank zamrozi danej firmie konto i środki na nim np. na pół roku – firma traci płynność finansową, trzeba zwolnić pracowników i zwijać się z rynku…

W przypadku biznesów internetowych, dość często zdarza się tak, że procesory płatnicze, są tym „gwoździem do trumny” danej firmy – np. PayPal, dość często zamraża środki użytkownikom na 180 dni (bez względu na to, czy jest to firma, czy osoba prywatna) pod byle pretekstem. 

Jakby taka sytuacja wydarzyła się np. w TRAFFIC MONSOON – to ich nie ma, bo większość użytkowników nie zrozumie tego, że to nie jest zależne od właściciela… Dlatego, jak niektórzy pyskują na te zmiany, które TRAFFIC MONSOON wprowadza (uruchomienie swojego banku i przeniesienie pieniędzy z wszystkich procesorów do tego banku…), to ja osobiście cieszę się z tego faktu, że TM odcina się od procesorów płatniczych, które potrafią narobić niesamowitych szkód…

—————————————————-

…w powyższym artykule, dokonałem pewnych modyfikacji – usunąłem z tytułu słowo „Scam” oraz obrazek ze słowami „Scam” (oszustwo), ponieważ niektóre osoby mogą nie przeczytać artykułu – tylko zobaczą tytuł oraz obrazek i mogą przekazywać nieprawdziwe informacje o firmie dalej, a nie to jest celem tego artykułu – celem tego artykułu jest uświadomienie ludziom pewnych kwestii, o których mowa jest powyżej…  Także z „przerażającego” artykułu, zrobił się mniej przerażający :) ale mam nadzieję, że przynajmniej wniesie jakąś wartość i zrozumienie do Twojego życia…


-------------------------------------------------------------

FAP

8 Odpowiedzi do “TRAFFIC MONSOON To… – Okazało Się Że…”

  1. Gabriel Behal pisze:

    Witam.
    Nie widzę związku z KOD-u z TM ,ale to jest Twój ,punkt widzenia,to co wyprawia obecna władza to przypomina mi czasy STALINOWSKIE to jako dodatek do Twojej informacji o KOD-ie,w/g mnie ma to związek z TM „CO MA PIERNIK DO WIATRAKA”?.Pamietam jednego gościa który działał w JBP i gwarantował że jest to cudowny, wspaniały i uczciwy program i co sie okazało wykantował kilka milionów uczestników.Trudno się dziwić że,ludzie podchodzą do tych informacji z dozą podejrzliwości,zresztą programów „UCZCIWYCH” JEST MASA NP.OJOOO,PAIDVERTS ITD.GDZIE KANTUJE SIĘ UCZESTNIKÓW I OKRADA.
    Mam nadzieję i wszyscy uczesnicy że, TM nie pójdzie podobną drogą.
    Rozgadałem się nieco mała UWAGa TM o godz 24 nie nalicza od AP z taką informacją zadzwonił do mnie mój referal,niedoinformowanie rodzi podejrzenia i plotki,program TM jest uczciwy nalicza podwójnie o godz 1-szej w nocy. Pozdrawiam Gabriel Behal

    • Gabrielu, widzę po Twoich komentarzach dodawanych od jakiegoś czasu, że masz niesamowicie pretensjonalne podejście do życia – nie tylko do projektów internetowych, ale też ogólnie do życia. Zastanów się nad tym, bo zapewne swoim podejściem wykańczasz zarówno ludzi wokół siebie, jak również samego siebie (w sumie to przede wszystkim samego siebie).

      Na temat KOD nie wypowiadam się więcej, bo nie mam zamiaru się z Tobą sprzeczać – może kiedyś sam zrozumiesz…
      W kwestii JBP – po tylu latach, nadal nie dotarło do Ciebie, że tamten niby założyciel firmy, to była sztucznie wykreowana postać? Tamten człowiek nie istnieje. Było to wszystko bardzo sprytnie zorganizowane przez grupę ludzi, którzy do dzisiaj bezkarnie oszukują naiwnych ludzi.

      Co do dwóch projektów, o których wspominasz – również nie wypowiadam się, bo z nich nie korzystam i zbyt mało o nich wiem, żeby móc cokolwiek mówić/pisać. Zastanawia mnie tylko, czy rzeczywiście tak jest, jak piszesz, czy po prostu czegoś nie rozumiesz w tamtych projektach i zamiast postarać się zrozumieć, robisz z nich oszustów (tak wielu ludzi robi, że nie zapoznają się z zasadami firm itd., a potem są pretensje i tworzenie bajek pod kątem danych firm).

      Kolejna sprawa – już wiele razy o tym w różnych miejscach pisałem. Ok. 98% (a może nawet więcej) projektów, które pojawiają się w Internecie, jako platformy reklamowe dzielące się zyskiem, to pseudo platformy reklamowe, nastawione tylko na to, aby okroić ludzi, także zamiast patrzeć na obietnice na stronach tamtych „firm” – lepiej jest skupić się na tym, kto za danym projektem stoi, przyglądnąć się na jego/jej działania itd., a nie wchodzić w wszystko, co się pojawia na rynku i potem obgryzać paznokcie ze strachu, że straci się jakieś pieniądze.

      W przypadku TRAFFIC MONSOON, mnie osobiście bardzo podoba się niesamowicie otwarte i uczciwe podejście założyciela (Charles Scoville) – nie znam takiej firmy, która otwarcie pokazywałaby wszystkim użytkownikom, klientom, partnerom…, ile pieniędzy mają na kontach bankowych itd. Charles Scoville mówi otwarcie (i pokazuje stany kont) – mamy tyle i tyle pieniędzy na PayPal-u, w SolidTrustPay, w Payza i te środki zostaną przeniesione do Banku TM… Przeważnie firmy ukrywają swoje dane finansowe itd., a tutaj jest wszystko jasno, otwarcie…

  2. Cashandra pisze:

    Tylko, że jeżeli chodzi o Traffic Monsoon to cała negatywna opinia budowana jest właśnie na fakcie, że liderzy promowali ten program jako legalny biznes, praca itd. Fakty natomiast są takie, że jest to zwykły program typu HYIP, revenue share, ponzi czy po prostu piramida finansowa i nie ma co się oszukiwać.

    Jakby TM był tak promowany, że jest to inwestycja z bardzo dużym ryzykiem utraty wszystkich środków to nikt nie robiłby większych problemów. Było niestety zupełnie inaczej.

    Ludzie teraz masowo wypłacają z tego programu pieniądze, niektórzy czekają już po kilka dni na wypłatę. Ten program długo nie pociągnie. Reanimacja trupa i ciągłe podłączanie do prądu nic nie da. Każdy kto tam zostanie jak najdłużej ten straci najwięcej. Taka jest niestety prawda czy tego chcecie czy nie.

    • „zwykły program typu HYIP, revenue share, ponzi czy po prostu piramida finansowa” – taaa… rzeczywiście „nie ma żadnej różnicy” pomiędzy projektami opartymi o podział przychodów (Revenue Share), a resztą wspomnianych… :)

      Nie usuwam tego komentarza tylko dlatego, aby pokazać innym osobom, że naprawdę tacy ludzie istnieją… :)
      Nie wiem, czy jest to Twój bardzo kiepski sposób na reklamę swojego bloga, czy naprawdę tak myślisz, jak napisałeś – jeśli to ta druga opcja, to jest naprawdę z Tobą źle… Nie chce mi się rozkładać każdego zdania na czynniki pierwsze, bo traktuję ten komentarz tak, jak Ty się zachowujesz – czyli niepoważnie…, ale nie zmienia to faktu, że prawie w każdym zdaniu po prostu pieprzysz okrutne głupoty.

  3. Gabriel Behal pisze:

    W kwesti JBP to wiedziałem że był to wirtualny figurant,natomiast smazku dodaje fakt że program dalej istnieje i naciąga uzestników tylko pod zmieniona nazwą,lecz za programem obecnym jak i przedtem stali konkretni ludzie,nie jest trudno ich zlokalizować.Nie jestem małpą lecz człowiekiem i mam prawo mieć wątpliwości kiedy program zaczyna tehnicznie się walić przecież program nie został napisany przez dyletantów-programistów TM ,nalicza prawidłowo lecz pozostałe części programu się sypią,co chwila program wyrzuca to doprowadza do szewskiej pasji,mam nadzieję że te wady zostaną usunięte.To tyle moich żali.
    Gabriel Behal

  4. Rafał pisze:

    Mnie zastanawia jedna rzecz. Obserwuję TM od dawna, mam kilka adpacków itd, śledzę wydarzenia, filmiki… We wrześniu firma miała 8,5 mln $ na terminalach płatniczych i 1,5 mln $ to była wartość z wykupionych adpacków. W obecnej chwili na terminalach jest 51 mln $ a wartość adpacków userów to ok 13 mln $. Bufor ciągle się powiększa, z jakiego tytułu? O ile mi wiadomo produktem większościowym kupowanym w TM to adpacki a to zaprzecza ideologii powiększania się buforu, raczej zobowiązania powinny zjadać program… drugim często kupowanym produktem są CL, na których TM nie zarabia za wyjątkiem tego, jeżeli ktoś je kupuje będąc poleconym bezpośrednim podpiętym pod TrafficMonsoon. Z czego to wynika, że bufor ciągle się powiększa? Czy rzeczywiście się powiększa czy po prostu ta kwota zobowiązań to nie 13 mln $ tylko np 130 mln $? Pytanie śmiertelnie poważne. Czy coś ominąłem?

    • Niedawno z oficjalnej inf. wynikało, że zarejestrowanych kont w Traffic Monsoon jest 2 800 000. Tak jak wspomniałeś, większość kupuje pakiety reklam (te dzięki którym się zarabia) – na pewno tak jest…, ale jest jeszcze kilka innych form reklamy, które nie uprawniają użytkowników do otrzymywania części przychodu firmy.

      …i zapewne mniejszość opłaca te inne formy reklamy, promując swoje strony, biznesy itd. Nie znam statystyk, bo nie mamy dostępu do takich inf., ale zakładając, że tą mniejszością jest np. 200 000 osób, które codziennie opłacą jakąś inną formę reklamy, to po pomnożeniu przez kwotę/wartość danej kampanii reklamowej, tworzy niezły rezultat.

      np. reklama tekstowa, gdzie min. budżet to $10 x 200 000 użytkowników…

      Zwróć też uwagę na to, że firma nie rozdziela od razu wszystkich pieniędzy na użytkowników – np. dzisiaj wpływa ze sprzedaży 1 mln dolarów – jutro firma wszystkie pieniądze rozdziela. TM tak nie robi – firma rozdziela część z tych pieniędzy (otrzymujemy ok. 2% dziennie – raz mniej, raz więcej, a innym razem 2%)…

      • Rafał pisze:

        Być może masz rację, mam nadzieję że liczby, które podaje Charles nie są oderwane od rzeczywistości. Bo jeśli są prawdziwe to rzeczywiście możemy mieć do czynienia z firmą na długie lata.