TRAFFIC MONSOON Łukasz Gałuszka (Strona Główna)Rejestracja w Traffic Monsoon

Lubisz Ściemniać? TRAFFIC MONSOON Być Może Nie Jest Dla Ciebie…

W Listopadzie 2015, pisałem w jednym z artykułów o tym, czego nie robić w Traffic Monsoon, bo przez to można stracić swoje konto na platformie na zawsze, razem z swoim wybudowanym przychodem dziennym, poleconymi itd.

…i te informacje są dostępne w artykule pt. Nie Chcesz Stracić Konta w TRAFFIC MONSOON? Czytaj…

…i tak rzeczywiście się działo i być może nadal dzieje, że nie do końca uczciwi użytkownicy lub ludzie po prostu nieświadomi (bo np. nie zapoznali się z zasadami firmy), tracili/tracą swoje konta.

Firma TRAFFIC MONSOON zmieniła „zasady”…

Po co usuwać użytkownikom konta z TRAFFIC MONSOON i później się z nimi użerać, czy też starać się im wytłumaczyć, że łamią zasady i dlatego stracili swoje konta, skoro można zastosować inne rozwiązania?

W TRAFFIC MONSOON zostało właśnie wprowadzone takie rozwiązanie, które:

– Po pierwsze, utrudnia życie ściemniaczom

– Po drugie, eliminuje jeden z powodów, przez który ludzie tracili swoje konta

– Po trzecie, zwiększa jakość jednej z oferowanych form reklamy

Chodzi tutaj o reklamy CASH LINKS. 

cash-links-reklama-traffic-monsoon

Do niedawna była taka sytuacja, że osoby chcące zarabiać na oglądaniu reklam CASH LINKS, mogły kliknąć taką reklamę, po czym mogły sobie przejść pod inną zakładkę w przeglądarce i np. przeglądać, co się dzieje na Facebooku (zamiast spędzić wymagany czas na reklamowanej stronie) – czyli taki użytkownik dostawał pieniądze za „oglądnięcie” reklamy, mimo że tego nie zrobił, tak jak trzeba. Reklamodawca płacił za tę reklamę nie mając takiego efektu, jakby sobie życzył… natomiast ten w pewien sposób oszukujący użytkownik, narażał się na utratę swojego konta w tej platformie reklamowej.

Teraz sytuacja wygląda następująco:

Jak klikniesz dowolną reklamę z kampanii CASH LINKS i system zacznie odliczać wymagany czas (jaki musisz spędzić na reklamowanej stronie) i nagle przejdziesz sobie pod inną zakładkę, to system od razu zatrzyma licznik i zobaczysz taki link, jak na obrazku:

CASH-LINKS-opcja-wstrzymujaca-licznik

…aby otrzymać wynagrodzenie za oglądnięcie tej reklamy, po powrocie na reklamowaną stronę, musisz po prostu kliknąć link „Click here to go on watching…” (czyli: kliknij, aby kontynuować oglądanie) i spędzić resztę czasu na reklamowanej stronie.

Tak więc dość z oszukiwaniem w TRAFFIC MONSOON i czerpaniem nienależnych zysków z reklam CASH LINKS.

CASH LINKS – Dlaczego Warto Mieć Poleconych w TRAFFIC MONSOON?

Patrząc pod kątem zarobkowym na CASH LINKS w Traffic Monsoon, chcę Ci przypomnieć/pokazać, jak ogromny potencjał ma ta niepozorna możliwość.

Jak być może już wiesz – Ty jako użytkownik, możesz zarabiać do 2 centów za oglądnięcie jednej reklamy z dostępnych wśród kampanii CASH LINKS, ale jak Ty oglądniesz taką reklamę, to Twój sponsor w TRAFFIC MONSOON, również otrzyma na swoje konto, taką samą kwotę.

…więc warto jest mieć jak najwięcej poleconych, którzy nawet tylko wykorzystują tę jedną możliwość w TRAFFIC MONSOON i codziennie oglądają te reklamy za „śmieszne” pieniądze (a jest takich ludzi mnóstwo, którzy zarabiają w ten sposób np. w BUX-ach, oglądając reklamy za śmieszne setne, czy tysięczne centa).

Jak to wygląda u mnie?

reklamy-cash-links-zarobek-tm

Jak możesz zauważyć na powyższym obrazku, od połowy kwietnia 2015 do końca grudnia 2015, zarobiłem dzięki poleconym, na samych reklamach CASH LINKS, oglądanych przez nich, kwotę $343,15.

Jak na tyle miesięcy, to nie jest to dużo, ale obecnie ta możliwość, daje mi od $2 – $3 dziennie całkowicie pasywnie – czyli od $60 w górę miesięcznie.

$60 x 3,74 zł (kurs dolara z przed kilku dni) = 224,40 zł

…znów – niby nie dużo, ale co miesiąc jak taka dodatkowa kwota, wpłynie na Twoje konto, to chyba będzie Ci przyjemnie… zapłacisz jakiś rachunek tymi pieniędzmi, czy też coś sobie za to kupisz…

——————————————————————————————————————

Nadal czekasz na „Mikołaja” z workiem pieniędzy albo na porażkę Traffic Monsoon? Nie zapowiada się na to, że przyjdzie jedno albo drugie w najbliższym czasie bez Twojej decyzji i działania, także:

—> DOŁĄCZ DO TRAFFIC MONSOON BEZPŁATNIE

—> SKORZYSTAJ Z TEJ PROPOZYCJI JEŚLI CHCESZ


-------------------------------------------------------------

FAP

5 Odpowiedzi do “Lubisz Ściemniać? TRAFFIC MONSOON Być Może Nie Jest Dla Ciebie…”

  1. Wspomniana innowacja w TM jest słuszna, ale nie dopracowana. Nawet kliknięcie ramki czy wyskakującego okienka z tej reklamy blokuje ją, także, jeśli chcę ściszyć głos lub przejść na inną zakładkę w tejże reklamce. Nie byłoby problemu, gdyby to była jednorazowa sytuacja, ale jeśli oglądam kilkanaście tych samych reklam w ciągu dnia, to już poważny problem.

    TM ma wiele niedopracowań. Pomysł bardzo dobry, ale diabeł tkwi w szczegółach. Często muszę rejestrować się wielokrotnie, przez co w ciągu godziny zalicza mi tylko 4-5 reklam. Gdzie tu ekonomia działania? A kiedy rejestruję się ponownie, program obraża mnie, pisząc, że jestem robotem. A jestem przecież żywym (póki co) człowiekiem.

    Andrzej Marszałkowski AIOP-AMarsz@wp.pl

    • Andrzeju, projekty rozwojowe (budowane w Internecie) z reguły nigdy nie są „dopracowane” – one są po prostu rozwijane, stale przebudowywane… Systemy informatyczne mają to do siebie, że lubi się coś w nich „wysypać”, zwłaszcza w trakcie dodawania nowych opcji, dokonywania zmian/modyfikacji itd. i do tych „chwilowych” problemów technicznych, trzeba po prostu przywyknąć lub też znaleźć swoje proste sposoby.

      …i w TRAFFIC MONSOON również można na większość tych „problemów” technicznych, znaleźć swoje proste rozwiązania – najprostszym z nich, jest cierpliwość – jeśli np. w danym momencie nie można się zalogować albo system nas wylogowuje itd., wystarczy dać sobie spokój np. na godzinę i wrócić po prostu później. Ja tak robię i z reguły się to sprawdza.

      Jak wiesz, TRAFFIC MONSOON ma dopiero ponad rok czasu – jest to firma, która się dopiero rozwija, ale z kolei ten rozwój jest bardzo dynamiczny i jak z jednej strony jest to dużym pozytywem, że np. jest już ponad 2 mln użytkowników (po ponad roku czasu), tak z drugiej strony jest to dużym wyzwaniem dla firmy (dla właściciela) – nawet kwestia zatrudnienia odpowiednich ludzi do obsługi itd. – takich rzeczy nie robi się z dnia na dzień (nie przyjmuje się pierwszej lepszej osoby z ulicy do pracy…). Obecnie tylko 5 osób zajmuje się obsługą ponad 2 mln użytkowników, niedługo mają zostać zatrudnione kolejne 2 osoby…

      Te wszystkie problemy techniczne, o których wspominasz, wynikają z potężnego ruchu generowanego na stronach Traffic Monsoon i sporych obciążeń serwerów (obecnie do 200 000 osób na godzinę loguje się do swoich kont w TRAFFIC MONSOON + oglądanie reklam + naliczenia zysków co godzinę + wypłaty itd.).

      Większość użytkowników widzi głównie możliwości w Traffic Monsoon, albo problemy techniczne w TM, ale mało kto dostrzega, jak ogromne wyzwania stoją przed założycielem TRAFFIC MONSOON, przed informatykami i całą obecną ekipą ludzi, którzy stoją po drugiej stronie tego projektu.

      Naprawdę trzeba się wykazać odrobiną zrozumienia i przede wszystkim cierpliwością, bo nie jest to prosta sprawa dla tamtych ludzi… Także narzekanie tutaj nic nie pomoże, zasypywanie ludzi z obsługi wiadomościami z inf., że coś nie działało, że ktoś nie mógł się zalogować itd. – również nic nie pomoże, jedynie utrudni życie tamtym ludziom.

      …na koniec jeszcze odnośnie tego dźwięku na reklamowanych stronach – tutaj też jest proste rozwiązanie. Możesz po prostu przed oglądaniem reklam trochę wyciszyć głos w laptopie, czy też głośniki podłączone do komputera stacjonarnego i po problemie.

  2. Cezary Zawadzki pisze:

    Co do zarabiania w necie. Zasady powiedzmy, że podobne do zasad w normalnej pray off-line:)
    Np. jest umowa o prace. Zwykle wynagrodzenie dostajemy, nie na samym początku, ale także musimy odczekać. Zwykle przepracować 30 dni – święta – niedziele.
    I tu także ważna uwaga: PRZEPRACOWAC, bo jesli szef zobaczy, że zamiast zajmowac się pracą w pracy my siedzimy na facebooku, to raczej, że nas z tej roboty wywali. A na pewno nie da rady podpisać dwóch umów o pracę w tej samej firmie i brać 2x większą kasę za wykonywanie tych samych czynności – raczej nielegalne. Więc – praca w Trafficu nie różni się zbyt wiele, jesli obiecałeś obejrzeć reklamy – oglądaj, jesli obiecałeś zainwestować i 10 razy kliknąć – to zrób to. Bo za kominowanie możemy zakończyć każda pracę

    • W niektórych kwestiach zdecydowanie są spore podobieństwa pomiędzy działaniami online i offline, aczkolwiek zarabianie w Internecie (bez względu na to, jaka jest to firma i jaka forma współpracy), mnóstwo ludzi traktuje jak coś nierealnego, nieprawdziwego – jak coś, gdzie trzeba kombinować, żeby móc zarobić (np. „łapanie poleconych”, zamiast uczciwego podejścia, pomocy swoim poleconym w razie potrzeby i budowania z nimi relacji na różne sposoby)…

  3. Gabriel Behal pisze:

    Polacy to dziwny naród najczęściej żądają aby im pieniądze spadały jak grad z nieba,jeżeli KTOŚ żąda od nich pracy i poświęcenia czasu są biedni i poszkodowani i zaczynają kombinować delikatnie mówiąc……………