TRAFFIC MONSOON Łukasz Gałuszka (Strona Główna)Rejestracja w Traffic Monsoon

6 Dni Po Ostatnim Przesłuchaniu w Sądzie

 

…nadal cisza w temacie TRAFFIC MONSOON i w kwestii decyzji sędzi, więc czas „poskładać” kilka informacji w całość – zwłaszcza, że część osób mimo jasnych informacji na Facebooku, nadal „nie wie, o co chodzi”, w jakim punkcie obecnie znajdujemy się itd.

tm-decyzja-sedzi

Do 28 listopada 2016 obydwie strony (SEC i Charles Scoville/TRAFFIC MONSOON) miały dostarczyć do sądu ostatnie („końcowe”)  dokumenty – dowody, argumenty itd. przemawiające za tym, że dana „strona” ma rację… i tak też się stało.

tm1

30 listopada 2016 odbyło się ostatnie przesłuchanie w sądzie (w Salt Lake City; Utah), na którym pojawili się adwokaci z SEC oraz Charles Scoville (założyciel Traffic Monsoon) wraz z swoimi adwokatami, a także użytkownicy/klienci TRAFFIC MONSOON w roli ewentualnych świadków… 

W sądzie w USA pojawiła się przede wszystkim grupa liderów z Wielkiej Brytanii, jak Sharon James, Anita Langley i kilkoro innych – pojawiło się również kilka osób z USA (Don Olson, David Barker…), którzy przyjechali/przylecieli wesprzeć założyciela TRAFFIC MONSOON i pomóc w „walce” o nasz biznes, który jest w 100% legalny

…liderzy z Wielkiej Brytanii, już drugi raz z rzędu polecieli na przesłuchanie do USA, aby działać również w Twoim imieniu użytkowniku TM, ponosząc wszystkie koszty z własnej kieszeni… 

tm4

Wielu użytkowników mocno liczyło na to, że sędzia podejmie decyzję na korzyść TRAFFIC MONSOON na ostatnim przesłuchaniu, ale tak się nie stało.  Z wrażeń osób/świadków, którzy byli na tamtym przesłuchaniu wynika, że sędzia Jill N Parish „powinna” podjąć decyzję w ciągu kilku dni – do kilku tygodni…

tm2

…jak się chwilę dłużej zastanowić, to można dojść do prostych wniosków:

tm3

W tamtym poście na Facebooku, zapomniałem napisać o jednej istotnej kwestii odnośnie braku natychmiastowej decyzji ze strony sędzi.

Tak, jak powyżej wspomniałem – termin dostarczenia dokumentów przez obydwie ze stron, był do 28 listopada, a przesłuchanie odbyło się 30 listopada… więc proste pytanie się tutaj nasuwa – czy sędzia Jill N Parish, była wstanie/miała czas na to, aby zapoznać się szczegółowo z wszystkimi dokumentami obydwóch stron w dniu 29 listopada? Szczerze mówiąc – mam wątpliwości, że tak się stało… 

Tak więc prawdopodobnie przesłuchanie odbyło się podobnie do poprzednich – argumenty jednej strony, argumenty drugiej strony…, ale sędzia być może chce się jeszcze zapoznać dokładnie z dokumentami obydwóch stron, skupić się na aspektach prawnych/przepisach, aby dopiero móc wydać konkretną decyzję.

Jeśli sędzia Jill N Parish jest uczciwą osobą, która nie ma „związanych rąk”, jak wielu urzędników wykonujących czyjeś polecenia, to jestem spokojny o TRAFFIC MONSOON i los założyciela, bo jest wystarczająco dużo dowodów świadczących o legalności firmy/projektu TRAFFIC MONSOON oraz dowodów na to, że ludzie z SEC totalnie nie rozumieją tego biznesu/modelu biznesowego, przekręcają ważne dla sprawy definicje oraz fakty… 

Trzeba czekać…

…nawet jeśli decyzja sędzi miałaby się okazać negatywna dla TRAFFIC MONSOON, założyciela i dla nas, to jeszcze i tak nie jest to dramat/koniec – jeśli nawet wyniknie z tego proces sądowy, to są ludzie, którzy nadal będą walczyć, pomagać, wspierać… Ja również nigdzie się nie wybieram. Dopóki tylko będę widział możliwość pomocy, to pomogę… aby prawda wygrała z kłamcami… 

…a póki co – los ponad 3,5 miliona zarejestrowanych użytkowników TM (a zwłaszcza ponad 160 tys. najaktywniejszych klientów/użytkowników) jest w rękach sędzi Jill N Parish – wszystko zależy teraz głównie od jej decyzji.

Blog TrafficMonsoon Łukasz Gałuszka Odnaleziony Dzięki:


-------------------------------------------------------------

FAP

4 Odpowiedzi do “6 Dni Po Ostatnim Przesłuchaniu w Sądzie”

  1. HALINA CHOLAWA-ZIĘCIAK pisze:

    Dziekuję Łukaszu-jak zwykle -jasno i motywująco.Już nie mogłam się doczekć na Twóją wypowiedź.Niezmiennie- jestem pełna uznania dla Ciebie.Przejrzystość,logika,
    trafność Twoich wypowiedzi jest niesamowita.Jak to dobrze ,że jesteś i nie odpuszczasz.Jeszcze raz dziękuję.Pozdrawiam Cię b. serdecznie.
    Halina ChZ

  2. Małgorzata Repetowska pisze:

    Witaj Łukaszu
    Z niecierpliwością czekałam na informacje od Ciebie w sprawie TM.
    Trzymam kciuki i mocno wierzę ,że TM wróci .

  3. Łukasz Skiba pisze:

    Witam serdecznie,
    Zastanawiam się jak udało im się wyliczyć „łączną kwotę należności wobec użytkowników” w wysokości 35 mln $. Wychodzi średnio po 10 $ dla każdego z 3,5 mln użytkowników. A gdyby nawet wziąć pod uwagę tylko „160 tyś. najbardziej aktywnych użytkowników”, wychodzi po 175 $. Coś czuję, że 35 mln $ to łączna kwota jaka widniała wtedy na naszych licznikach, w dniu kiedy TM stanął. Czyli tyle co nic, bo przecież na bieżąco kupowaliśmy paczki i licznik z $ niemal zerował się. Czy też się mylę?

    • Chodzi tutaj o stany kont użytkowników, czyli o „dostępne środki”, które użytkownicy mogliby wypłacić lub przeznaczyć na zakup dowolnych usług reklamowych. Większość z tych ponad 3,5 mln ludzi, nigdy nie kupiło w Traffic Monsoon nawet 1 pakietu reklam.
      Czy ta kwota to mało? – tak to postrzegasz, dlatego, że patrzysz na TM, jak spora część (w zasadzie większość) ludzi, którzy nie chcą zrozumieć podstawowej zasady projektów RevShare… która z kolei jest „punktem wyjściowym”…

      Nie chce mi się tego tłumaczyć od zera Łukaszu po raz już nie wiem który… szkoda mi na to czasu…